|
Blog > Komentarze do wpisu
Konferencja...
...ze środków unijnych... Teraz takie konferencje dość popularne są. Tak jak i szkolenia. Człowiek idzie na nie po to, by... * nauczyć się czegoś, co go interesuje, poszerzyć horyzonty... * posłuchać i popatrzeć jak inni "onanizują się" publicznie, opowiadając jacy to oni super są i w dupce głęboko mają innych... * powiększyć swoje grono znajomych, a później zaprosić wszystkich na nk, goldenline, albo facebooku... * pogadać, bo przecież konferencje, to miejsce najl;epsze do rozmów i obgadywania innych teatralnym szeptem... * opić się darmowej kawy, zjeść darmowy lunch, skorzystać z papieru toaletowego i nakładek na kible, obeżreć się ciastkami... /niepotrzebne skreślić
Niestety po kolejnej konferencji wracam do domu zniesmaczona. O ile jestem w stanie zrozumieć bezrobotną babinę, która na kursie z pupu siada przy stole z ciastkami i obżera się nimi w trakcie zajęć /pewnie w domu tego nie ma/, to nie rozumiem prężnych przedsiębiorców, którzy rzucają się na darmowe smakołyki. Nie... no oczywiście... rozumiem jak ktoś bierze jedno, dwa, trzy a nawet cztery ciastka na raz, ale nałożyć sobie na mały talerzyk kawowy górkę ciastek o wysokości 40cm? to prawie pół metra!!! I po co komu zdjęcia przy banerze unijnym? Do albumu rodzinnego? Może obok zdjęcia z misiem albo z pokemonem... Ach nie... Z pewnością na naszą klasę! czwartek, 05 listopada 2009, m_e_l_a_s_a
TrackBack
Komentarze
ama_bilis
2009/11/05 15:26:09
Darmowe zawsze się wpiernicza, bez względu na to, czy jest się bezrobotną babiną czy prezesem zarządu z pensją 100 tyś miesięcznie netto.
2009/11/05 21:02:14
Mel, bogaci są bogatymi ponieważ skąpią i oszczędzają na czym mogą...
2009/11/09 12:11:04
Jest w tym coś, że darmowe lepiej smakuje. No niech mi ktoś powie, że nie. Górka ciastek to przegięcie, ale to tylko wina organizatorów, bo powinny być kanapki z szynką, kawiorem, karkówka z grilla, biała kiełbasa na gorąco, makowiec i sernik. To by człowiek tych ciastek nie musiał tyle...ech, przecież to męka, ale co robić, jak tylko ciasteczka ;)
I wychodzi mi, że nie nadajesz się na konferencje, sorry ;))) |
|